Kilka dni temu wzięliśmy udział w FEW – wydarzeniu organizowanym przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej – PSEW – którego byliśmy partnerem. Tegoroczny tytuł „Wiatr na lądzie – przyśpieszamy. Od regulacji do realizacji” był bardzo ambitny, choć w praktyce wciąż napotykamy wiele wyzwań przy realizacji inwestycji.
Udowodnił to Jacek Rusiecki, Dyrektor Operacyjny w NEG, który wziął udział w panelu poświęconym aspektom środowiskowym – nowym ramom prawnym i praktykom
środowiskowym w procesach inwestycyjnych energetyki wiatrowej, prowadzonym przez Natalię Hołownię z Dziennika Gazety Prawnej.
Uczestnikami dyskusji byli także Katarzyna Jarniewska (Senior Environmental Expert, PNE Polska), prof. Paweł Mickiewicz (Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczy
w Szczecinie), Piotr Otawski (Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska), Aleksander Śniegocki (Prezes Zarządu, Instytut Reform).
Kluczowe wnioski Jacka Rusieckiego z tej dyskusji, które warto znać:
Brak realnego przyspieszenia inwestycji – obecne regulacje i procedury
środowiskowe skutecznie blokują realizację projektów wiatrowych na lądzie.
Podstawą dalszego opracowania wytycznych dla procedury środowiskowej (w tym
ptasiej) powinna być wykonana przez Zachodniopomorski Uniwersytet
Technologiczny w Szczecinie – ZUT pod kierunkiem prof. Pawła Mickiewicza
monografia – „Środowiskowe aspekty rozwoju energetyki wiatrowej. Kodeks Dobrych
Praktyk”. Oparte o rzeczywiste dane z farm wiatrowych w raportach
porealizacyjnych. Monografia objęła 30% elektrowni wiatrowych pracujących w
Polsce.
Nieefektywne wykorzystanie danych środowiskowych – Polska była gruntownie
badana pod względem środowiskowym przez ostatnie 20 lat, ale brak odpowiednich
narzędzi i cyfryzacji uniemożliwia praktyczne wykorzystanie zgromadzonych danych.
Procedury „stawiają wóz przed koniem” – wymóg niemal kompletnego projektu
budowlanego na etapie postępowania środowiskowego komplikuje inwestycje i
zwiększa ryzyko powtórzeń procedury.
Obecne przepisy ograniczają inwestycje – nie tylko ze względu na odległość 700+ m,
ale także odległość od cieków, dróg, linii NN/WN, lasów i większych skupisk drzew. Te
kwestie można uregulować bardziej elastycznie.
Potrzeba zmian regulacyjnych i kadrowych – elastyczniejsze przepisy, cyfryzacja
procesów i większe zatrudnienie w RDOŚ to klucz do przyspieszenia realizacji
projektów.
Przeciążenie pracowników RDOŚ i potrzeba wzmocnienia zasobów – w jednym z
RDOŚ jeden pracownik prowadził aż 93 postępowania. Niskie wynagrodzenia i
niedobór kadry sprawiają, że trudno oczekiwać szybkiego przebiegu postępowań, zwłaszcza że decyzja środowiskowa jest dziś wymagana niemal dla każdej inwestycji.
Konieczne są więc zarówno narzędzia cyfrowe, jak i zwiększenie liczby pracowników
oraz korzystniejszy system płac.
Konsekwencje opóźnień – mniejsze inwestycje oznaczają mniej miejsc pracy, niższe
wpływy podatkowe i wolniejszy rozwój gospodarki.
Energetyka wiatrowa na lądzie ma ogromny potencjał. Dziś jednak potrzebujemy odważnych zmian w regulacjach i procedurach, aby w pełni go wykorzystać i przyspieszyć
rozwój sektora.